Mogielica i Łopień z dziećmi.Dwa szczyty jednego dnia.
Zaledwie 70 km od Krakowa, w sercu Beskidu Wyspowego, czekają dwa łatwe do zdobycia szczyty. Startujemy z Przełęczy Rydza-Śmigłego, a głos w tej historii ma Ciekawa Mama. Wyprawa była jednak jak najbardziej rodzinna.
- 70 km
- od Krakowa
- 1170 m
- Mogielica
- 961 m
- Łopień
Mogielica, najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego
Mogielica ma 1170 m n.p.m. Jest na tyle wysoka, że po drodze można zaobserwować dwa piętra roślinno-klimatyczne. Na górze czeka robiąca wrażenie Polana Stumorgowa, a na samym szczycie odnowiona wieża widokowa.
U podnóża wieży znajdziecie skrzynkę z pieczątką małego zdobywcy. Taki drobiazg potrafi zrobić dzieciom dzień i zamienić zwykłe wejście na prawdziwą górską misję.
Łopień i panorama ukryta za zagajnikiem
Trasa na Łopień wiedzie przez las. Na szczycie rozciąga się malownicza polana, również otoczona drzewami. Za piknikowymi altanami trzeba skręcić w lewo i przejść przez niewielki zagajnik. Dopiero tam otwiera się naprawdę spektakularna panorama Beskidu Wyspowego.
Na miejscu warto też wpisać się do pamiątkowej księgi. To jeden z tych małych rytuałów, które dzieci pamiętają lepiej niż liczby na mapie.
Co zostawiliśmy na kolejny raz
W masywie Łopienia znajdują się jaskinie, tereny bagienne, a nawet wodospady. Przyznamy szczerze, do nich jeszcze nie dotarliśmy. Jeśli wiecie, jak je znaleźć, dajcie znać. Będzie pretekst, żeby wrócić.
Ciekawa Mama opowiada, Ciekawy Tata publikuje, a dzieci zdobywają szczyty 😄